O mnie
Paweł Szmit — jedna osoba, cały projekt. Od pierwszej rozmowy po opiekę.
Nie agencja. Nie call center. Jedna osoba, która zna Twój projekt od początku do końca — spójnie z hasłem, które chodzi mi po głowie od lat: automatyzacja bez chaosu.
Kim jestem
Nazywam się Paweł Szmit. Prowadzę SitBack — jednoosobowo projektuję i wdrażam automatyzacje procesów biurowych oraz AI dla mikro, małych i średnich firm. Bazuję w Krakowie, pracuję głównie w Małopolsce i na Śląsku — spotkania online prowadzę w całej Polsce.
„Najlepsze automatyzacje są nudne. Po prostu w tle robią swoje — a Ty masz spokojniejszy dzień.”
Nie zaczynam od technologii — zaczynam od tego, jak Ty lub Twój zespół naprawdę pracuje. Rozmawiamy zawsze bezpośrednio: to ja prowadzę rozmowę wstępną, potem diagnozę, wdrożenie i opiekę. Nic nie ginie „między działami” — bo żadnych działów tu nie ma.
Doświadczenie
Kilka projektów, które ukształtowały to, jak dziś pracuję.
-
Wnioski kredytowe w 7 bankach
Współtworzyłem platformę automatyzującą wnioski kredytowe dla doradców hipotecznych — jeden formularz, siedem banków, wyliczone zdolności i skompletowane dokumenty. To tam nauczyłem się, że dobrze zaprojektowany proces potrafi oszczędzić kilka godzin dziennie każdemu, kto z niego korzysta.
-
Obieg faktur w firmach usługowych
Uruchamiałem automatyzacje przyjmowania, opisywania i akceptacji faktur — od skanu i maila do rejestru z terminami płatności. Efekt: koniec „gdzie ta faktura?” i porządek gotowy na każdą kontrolę.
-
AI jako codzienny asystent biurowy
Wdrożenia AI w pracy biurowej: szkice ofert, streszczenia dokumentów, uporządkowane notatki ze spotkań. Zawsze z zasadą, że ostatnie słowo ma człowiek — sztuczna inteligencja przygotowuje, zespół zatwierdza.
Jak pracuję
Cztery kroki. Żadnego skoku na głęboką wodę.
-
Rozmowa
Opowiadasz, jak Twoja firma pracuje na co dzień. Słucham i dopytuję. Bez prezentacji, bez sprzedaży, bez technicznych słów.
-
Diagnoza
Przyglądam się procesom i wskazuję, gdzie ucieka czas i gdzie rodzą się błędy. Dostajesz konkretną mapę: co warto usprawnić najpierw, a co może poczekać.
-
Projekt i wdrożenie
Projektuję rozwiązanie pod Twoją firmę i wdrażam je etapami — tak, żeby zespół pracował normalnie. Wszystko tłumaczę po ludzku.
-
Opieka
Nie znikam po wdrożeniu. Sprawdzam, jak rozwiązanie pracuje, poprawiam, rozwijam — w rytmie, który Ci odpowiada.
Pierwszy krok
Poznajmy się w krótkiej rozmowie. Bez zobowiązań.
Zwykle 20–30 minut wystarcza, żeby wiedzieć, czy w Twojej firmie jest sens się za coś zabierać — i od czego.